Żywisław - zwykły człowiek, zwykłe życie

Temat:
Ludzie przecież octem się odkamienia czajnik, wiadomo, że to niezdrowe. Tak, ona przesadzała, no ale przy ograniczonej diecie wiadomo że szkodzi na żołądek, a przy nieograniczonej to wiadomo

z wikipedii ludzie

Ocet - wodny roztwór kwasu octowego o charakterystycznym ostrym zapachu i kwaśnym smaku, zwykle 6-procentowy lub 10-procentowy. Powstaje w wyniku fermentacji octowej alkoholu. Stosowany jako przyprawa zakwaszająca. Spożywany w nadmiarze jest szkodliwy, w niewielkich ilościach pobudza apetyt i sprzyja lepszemu trawieniu ciężkostrawnych potraw.
[...] Ocet może być istotnym składnikiem sosów (zwłaszcza zimnych, np. większości majonezów, tradycyjnego vinaigrette itp.). Jest też najważniejszym składnikiem marynat stosowanych do konserwowania ogórków, grzybów i tzw. pikli (młodych warzyw, orzechów itp., stosowanych jako zakąska lub dodatek do sałatek). Używany też bywa jako składnik zapraw do macerowania mięsa lub ryb przed smażeniem, a zwłaszcza pieczeniem.

Ze względu na niską cenę i łatwą dostępność, ocet spirytusowy bywa do dziś powszechnie używany w gospodarstwie domowym jako podręczny środek czyszczący, dezynfekujący i odkamieniający oraz jako składnik w wielu tradycyjnych przepisach na domowe odplamiacze, kosmetyki, a nawet lekarstwa.
Źródło: forma.fora.pl/a/a,553.html



Temat: uwaga kleszcze
Pamiętajcie o tym, że kleszcze występują w niektórych srodowiskach liczniej, a i nie bez znaczenia jest fakt, ze niektóre psy są "smaczniejsze" i łapią kleszczy więcej niż inne, także nie można rozpatrywać na tej podstawie jedynie skuteczności środka lub odporności kleszczy na preparat. Nawet jak oblejecie psa środkiem przeciw kleszczom to te paskudy i tak wlezą na psa. Był kiedyś taki wzruszający program w TV na temat życia kleszczy. Nie ma czegoś takiego jak środek odstraszający kleszcze, wszystkie działają jedynie zatruwająco na kleszcza, który już "się napił" co w żaden sposób nie zabezpiecza przed chorobami roznoszonymi przez te żyjątka. Ludzie są spokojniejsi, bo nie widzą dużych napitych bąbli, ale co z mikroskopijnymi kleszczymi zwłokami, które zazwyczaj trzymają się jeszcze na psie. Fakt dla właściciela estetyczniej... Osobiście wolę wyciągnąć kleszcza większego, jest łatwiej w futerku szpica. No i trzeba brać pod uwagę, że niepokojące objawy wymieniane przez Ariski nie powinny być lekceważone. A co do dezynfekcji tych miejsc to najlepszy jest ocet, bo podobno nie tylko łagodzi obrzęk i swędzenie, ale też w jakiś sposób wpływa na te choroby pokleszczowe.


Źródło: szpicewilcze.fora.pl/a/a,129.html


Temat: Kuchnia, czyli przepisy na wszelkie pyszności - spis str. 1
Magnitudo,żeby utłuc pałeczkę salmonelli, wystarczy temperatura 90 stopni i 10 sekund -oczywiście te pałeczki, które na skorupce są a nie siedzą w środku jaja,ale tym i ocet rady nie da. No i wrzątek nie śmierdzi ja zapachu octu nie lubię i jedynie w gruszkach w occie mi nie przeszkadza
Jak ktos ma ochotę, można jaja Virkonem dezynfekować, ale tez tylko z wierzchu.
Źródło: terierkowo.fora.pl/a/a,6.html


Temat: Upały - jak sobie radzicie ?
Wentylacja 100 % , oraz profilaktyka . Witaminy itp , to norma . Głównie u mnie podstawą jest ocet winny „basicsol” z miodem kupiony na allegro . Stosuję raz na tydzień przez dwa dni , chodzi o odkażanie i dezynfekcję .
Jeden starszy budapeszt dostał paraliżu – wylewu . Leżał na glebie sztywno , tylko głową kumał . Ulżyłem mu w kalectwie .
Źródło: rasowegolebie.pl/forum/viewtopic.php?t=374


Temat: Płyny do toalet i nie tylko
Do dezynfekcji zbiorników (spłuczki i na wodę do łazienki i zlewozmywaka) i instalacji kanalizacyjnej stosuję trzy preparaty:
- Certinox na wiosnę do zbiornika na wodę,
- Domestos Żel po sezonie do zbiornika spłuczki i kasety WC oraz instalacji kanalizacyjnej,
- przed sezonem po zimie zbiornik wody i kanalizację zalewam roztworem octu. Ocet jest doskonałym środkiem dezynfekującym. Za poradą żony: do 20 l zbiornika pełnego wody wlewam litr octu, do rur kanalizacyjnych i do zlewozmywaka i umywalki wlewam - po uprzednim zaślepieniu otworu wylotowego kanalizacji - ok. 10 l wody z 1 litrem octu. Po 24 godzinach wszystko wylewam i ponoć ma być zero bakterii, glonów itp.
Źródło: forum.karawaning.pl/viewtopic.php?t=3592


Temat: : dezynfekcja...
Kolejny, nieco starszy, ale hm... interesujący temat:




Wystarczyło wyjść z domu i wrócić, a tu kolejny "news"

kilka dni temu poważnemu zatruciu uległa grupa ponad 170 turystów, przebywająca w Egiptowie z jednym z niemieckich biur podróży

ale to nie jest głównym tematem...

otóż jedna z niemieckich nurczyc, chcąc zabić na śmierć wszystkie bakterie w okolicy, postanowiła "odkazić" swoje automaty...

Jak pomyslała, tak zrobiła. Drobny problem polegał na tym, że jako środek dezynfekujący wybrała... ocet Confused

Automaty moczyła w nim całą noc, a następnego dnia (czyli dzisiaj) zabrała ze sobą na łódkę - nie płukała niczego w wodzie - bo ta ostatnia też pełna bakterii...

Wytrzymała prawie godzinę pod wodą, po czym trafiła "awaryjnie" do szpitala z rozległymi oparzeniami górnych dróg oddechowych...
Źródło: divetrek.com.pl/forum/viewtopic.php?t=303


Temat: Ocet jabłkowy z miodem .
Ocet jabłkowy z miodem IRBAPOL
ZALETY:
- Produkcja kwasów w jelitach
- Lepsze trawienie
- Obniża ciśnienie krwi
- Pomaga przeciwko skurczom
- Zapobiega nietypowemu rozwolnieniu
- Poprawia elastyczność piór
- Dezynfekuje wodę pitną
Polecane szczególnie dla wdowców i młodych gołębi.
Dozowanie: 1 łyżka stołowa na 1 litr wody pitnej.
Zastosowanie: Podczas spokojnego sezonu 3 do 4 tygodni codziennie. W okresie pierzenia 3 do 4 dni w tygodniu. W okresie lotowym 2 do 3 dni po powrocie. Gołębie młode codziennie. Jeśli wystąpi biegunka 5 do 7 dni.
Źródło: forum.wojciechlewandowski.pl/viewtopic.php?t=975


Temat: Ocet jabłkowy IRBAPOL
Ocet jabłkowy IRBAPOL
Producent: Irbapol
ZALETY:
- Produkcja kwasów w jelitach
- Lepsze trawienie
- Obniża ciśnienie krwi
- Pomaga przeciwko skurczom
- Zapobiega nietypowemu rozwolnieniu
- Poprawia elastyczność piór
- Dezynfekuje wodę pitną
Polecane szczególnie dla wdowców i młodych gołębi.
Dozowanie: 1 łyżka stołowa na 1 litr wody pitnej.
Zastosowanie: Podczas spokojnego sezonu 3 do 4 tygodni codziennie. W okresie pierzenia 3 do 4 dni w tygodniu. W okresie lotowym 2 do 3 dni po powrocie. Gołębie młode codziennie. Jeśli wystąpi biegunka 5 do 7 dni.
Źródło: forum.wojciechlewandowski.pl/viewtopic.php?t=1065


Temat: Ocet jabłkomwy z miodowy.
Ocet jabłkomwy z miodowy!!! IRBAPOL


ZALETY:
- Produkcja kwasów w jelitach
- Lepsze trawienie
- Obniża ciśnienie krwi
- Pomaga przeciwko skurczom
- Zapobiega nietypowemu rozwolnieniu
- Poprawia elastyczność piór
- Dezynfekuje wodę pitną
Polecane szczególnie dla wdowców i młodych gołębi.
Dozowanie: 1 łyżka stołowa na 1 litr wody pitnej.
Zastosowanie: Podczas spokojnego sezonu 3 do 4 tygodni codziennie. W okresie pierzenia 3 do 4 dni w tygodniu. W okresie lotowym 2 do 3 dni po powrocie. Gołębie młode codziennie. Jeśli wystąpi biegunka 5 do 7 dni.
Opakowanie 1 litr.
Źródło: forum.wojciechlewandowski.pl/viewtopic.php?t=1146


Temat: Co o gotowaniu i jedzeniu wiedzieć warto
Magiczna kropla octu




Kwaśny smak, jeden z czterech smaków odczuwanych przez język, skoncentrowany jest właściwie tylko w cytrynie i occie. Odrobina octu odbiera ciężki posmak oliwie i tłuszczom. Łagodzi tranowy zapach morskich ryb. Pozwala ubić idealnie sztywną pianę z białek, a dodana do duszonej papryki czyni potrawę mniej ciężkostrawną. Idealnie usuwa zapachy z lodówki lub patelni, wywabia niektóre plamy. Doprawdy, gdyby ocet nie istniał, należałoby go wymyślić.

Niestety, nie wiadomo komu zawdzięczamy odkrycie tej mieszaniny wody i kwasu octowego. Prawdopodobnie jakiś właściciel winnicy zostawił naczynie z winem na powietrzu i ów drogi sercu Bachusa napój przeistoczył się w płyn zbyt mocny, by go pić, ale za to doskonale nadający się do konserwowania potraw i urozmaicania ich smaku. Ocet znali już Egipcjanie, są o nim wzmianki w Biblii. W domu rzymskiego patrycjusza służba aromatyzowała już ocet pieprzem, sokiem gruszkowym, figami i ziołami. Wojsko otrzymywało specjalne przydziały, bo wcześnie odkryto, że zakwaszona woda lepiej gasi pragnienie. Lekarze antycznego świata wychwalali jego właściwości dezynfekujące, a alchemicy poszukujący eliksiru młodości przypisywali mu nadzwyczajną moc.

Smakosze zawsze darzyli dobry ocet szacunkiem. W minionych stuleciach poświęcano mu traktaty, a sztuka przyrządzania czystego w smaku, mocnego a równocześnie delikatnego octu była wysoko ceniona. Sprzed pięciu stuleci pochodzi uwaga pewnego utalentowanego kucharza: ocet, gdy wsiąknie, podkreśla smak wszystkiego i jest to jego cechą charakterystyczną. Wystarczy polać kilkoma kroplami octu melona bądż ugotowany kalafior, nawet truskawkę, by przekonać się, że ich smak zmieni się natychmiast.

Ocet wytwarza się na różne sposoby, a jedna ze słynnych metod - orleańska – polega na dolewaniu co tydzień 10 litrów wina do beczek i upuszczaniu takiej samej ilości octu. Beczka jest zawsze do połowy pusta (ważny jest dostęp powietrza), temperatura otoczenia stała, cienki jak jedwab nalot chroniony podczas dolewania wina. Octy wytwarzane tą metodą są drogie. Uzyskiwane na skalę przemysłową – wino przetwarzane jest szybko w produkt końcowy – wytracają najcenniejsze właściwości trunku. Szlachetne aromaty wina ulatniają się pod wpływem wysokiej temperatury, a filtrowanie eliminuje wiele cennych składników.

O smaku i jakości octu winnego decyduje nie tylko metoda produkcji, ale nade wszystko klasa wina. Znani producenci umieszczają na etykietach szczegółowe informacje o szczepie i charakterze wina, a tym samym i octu. Są więc czerwone octy toskańskie z Chianti doc, hiszpańskie Rijoja o intensywnym smaku, francuskie z Bordeau, białe z Pinot doc i z prawdziwego szampana o słomkowej barwie i delikatnym smaku. W przypadku renomowanych win czerwonych podaje się również ich rocznik.

Znakomity ocet cydrowy, specjalność Alzacji, wytwarza się z miazgi jabłkowej. Ma mocny, wyrafinowany smak i jest znakomitym dodatkiem do pieczeni wieprzowej lub kaczki z jabłkami. Specjalnością krajów piwowarskich jest ocet słodowy, zbyt silny do sałatek, ale znakomity do pikli i ryby z frytkami (angielski wynalazek) oraz sosów typu chutney.

Wybierając ocet, należy pamiętać o całej gamie octów aromatyzowanych: czarnym pieprzem, bazylią, estragonem, czosnkiem, cytryną, miodem, cebulą, orzechami, i wieloma owocami.

Żródło: „Smaki i aromaty”

Kinga Rudnicka
Źródło: cincin.cc/index.php?showtopic=29074


Temat: Ocet (Vatis - Odonate)
Fajne :D
Aż pomyślałem, że ocenię takie fajne.

Oryginalność:
9-8
Pierwszy, przyznaję, pod względem tematu i treści jest diabelnie oryginalny. Nigdy nie czytałem wiersza, ani intuicja korzystająca z pamięci podświadomej nie podpowiada, bym spostrzegł kiedyś akt jakiś sztukowy na temat domowej roboty antykoncepcji postkoitalnej przy użyciu octu. Pod względem formy nie jest już tak purpurowo, ale za blachę mogę odjąć nie więcej jak jeden.
Drugi dmie w jeden z najpopularniejszych tematów sztuk wszelkich, czyli picie. Wszyscy słyszeli/oglądali/czytali historię o alu kaponie, ale mało kto zauważa najdramatyczniejszy wątek, najdramatyczniejszą część, najdramatyczniejsze przesłanie tej historii - za czasów prohibicji w USA ludzie literalnie umierali za alkohol. Mordowali i umierali za wódę.
Hm, chyba dygresję wyciupciałem niechcący, ale to niezamierzenie, przepraszam.
Punktacja wysoka, bo picie alkoholu klasycznego, a picie octu to dwie różne rzeczy. Urokliwie.

Estetyka tekstu:
6-17
Pierwszy diabelnie kakofoniczny i przekursywiony. "Nalali nie wody"? Może nalali benzyny? Albo ropy naftowej? Może zupki? Albo mleczka kandyzowanego? Patos w połączeniu ze sformułowaniami typu "nieświadome minibólu dezynfekcji" ("minibólu", to taki ból kieszonkowy? Jak jedziesz pod namiot, nie zapomnij wziąć minibólu?) jest komiczny, ale pod warunkiem, że czytelnik jest pijany, na nieszczęście tegoż partycypanta pojedynkowego jestem trzeźwy.
Drugi tekst jest wybitnie ładny i zaspokajający estetycznie. Może to tylko ja wielbię ody do butelki, erotyki do szklanicy, elegie pobitych szyjek, sonety soplicowskie, treny żołądkowe (pod warunkiem, że ładnie skonstruowane), ale cóż. Bierze mnie tu melodia wiersza "...opartych na woli
na twym kwaśnym dnie uśmiech tonie
rozpuszcza się do łez"
Podoba mi się aranżacja sytuacji opróżniania octu, podoba mi się też cichy i międzywersowy tragizm biedaka, który już nie ma nawet na bełta, więc kradnie znajomemu bądź teściowej ocet, albo nastolatka, który niedawno odkrył istnienie alkoholu i z podnieceniem wyhaczył pierwszą butelkę na której dostrzegł znaczek % i zmaga się obrzydliwym smakiem, co by zaznać krotochwili. Podoba mi się animizacja butelki, może ta akurat troszkę nie do końca sprawna (za to poleciały trzy punkty), ale jednak jest, i za to jestestwo należy ją pochwalić.

Zgodność z tematem:
10-10
Skomentuję lakonicznie - noł koment

Ogólne wrażenia:
5-9
Pierwszy mi się w ogóle nie spodobał. Jedyne co mi się spodobało w pierwszym to pomysł. Ale ten pomysł mi się spodobał zajebiście, więc aż pińć. Ogólnie za dobre pomysły trza chwalić.
Wypowiedź z tego podpunktu na temat drugiego tekstu została w pełni udzielona na przestrzeni pierwszych dwóch wersów tego komentarza.

Razem:
30-44
Źródło: forum.erynie.pl/viewtopic.php?t=4241


Temat: Witamina B17
Witam serdecznie, Ostatnio z racji spotkania z choroba nowotworową w mojej najbliższej rodzinie bardzo duzo zaczęlismy czytac na jej temat- we wszystkich terapiach niekonwencjonalnych podstawą jest dobrze zbilansowana dieta- a przede wszystkich wyeliminowanie z naszego codziennego jadłospisu produktów szkodliwych/ toksycznych które są naturalną pożywką dla raka/ nakręcaja jego rozwój -
◦Dieta codzienna:Pokarmy o wysokim indeksie glikemicznym ( mówiąc prościej produkty wywołujące wysoki poziom glukozy, czyli cukru, we krwi) takie jak:

cukier biały, cukier brązowy, zagęszczony miód, syrop klonowy, syrop kukurydziany, dekstoza, mąka pszenna ( wyrzekamy się bułeczek, kajzerek, jagodzianek, chałki itp smakołyków), ryż oczyszczony, płatki pszenne, placki ryżowe, płatki śniadaniowe z dodatkiem cukru, ziemniaki ( w procesie trawienia rozkładają się na glukozę czyli cukier, dopuszczalna jest rzadka odmiana Nicola – dostępna w sklepach ze zdrową żywnością), ryż dmuchany, konfitury, galaretki na bazie cukru, napoje słodzone w tym gazowane, soki z koncentratów wytwarzane na skalę przemysłową.

nasycone lub częściowo nasycone oleje: oleje słonecznikowe, sojowe i kukurydziane

zwyczajne produkty mleczarskie z zawyżoną zawartością kwasów omega-6
dania smażone, frytki, smażone przystawki, ryby, mięsa ( lepiej piec lub używać parowaru etc. )
nieorganiczne czerwone mięso i skóra drobiu
skórki owoców i jarzyn nieorganicznych nafaszerowane pestycydami (lepiej owoce i jarzyny umyte i obrane albo oznaczone jako produkty organiczne)
woda z kranu szczególnie na terenach intensywnych upraw rolnych ze względu na obecność azotanów i pestycydów ( lepiej: przefiltrowana woda z kranu z urządzenia z filtrem węglowym lub oczyszczona w procesie odwróconej osmozy, woda mineralna lub źródlana ze sprawdzonych ujęć w butelkach plastikowych, pod warunkiem że nie leżały w nasłoneczniom miejscu => istnieje ryzyko występowania związków PCW)
Najbardziej zanieczyszczone gatunki owoców i jarzyn ( źródło The Environmental Working Group )
Owoce:jabłka, gruszki, brzoskwinie, nektarynki, truskawki, wiśnie, maliny, winogrona ( mniej zanieczyszone: banany, pomarańcze, mandarynki, grejfruty, melony, arbuzy, śliwki, kiwi, jagody, mango, papaja)

Warzywa: papryka, seler, groszek zielony, ziemniaki, szpinak, sałata, ogórek, cukinia, dynia ( mniej zanieczyszone: brokuły, kalafiory, kapusta, pieczarki, szparagi, pomidory, cebula czerwona, bakłażan, fasolka, chrzan, awokado lub warzywa organiczne)

◦Produkty codziennego użytku :
czterochloroetylen stosowany przy praniu chemicznym

dezodoranty i antyperspiranty zawierające aluminium ( można je zastąpić naturalnymi dezodorantami bez aluminium, nie mylić z naturalną wonią)

kosmetyki, szampony, żele, farby do włosów, lakiery do paznokci, kremy do opalania zawierające estrogen lub produkty łożyskowe z parabenami lub ftalanami: DBP i DEHP. Parabeny: nipagina, poliparaben, izoparaben, butylparaben ( naturalne i organiczne produkty nie zawierające powyżej wymienionych szkodliwych związków chemicznych – niektóre firmy takie jak Aveda i inne wytwarzają produkty wolne od ftalanów).

środki do użytku domowego z pestycydami oraz środki owadobójcze

perfumy zawierające ftalany ( niemal wszystkie)

żywność i napoje podgrzewane w plastikowych pojemnikach – w trakcie podgrzewania polistyrenu lub styropianu uwalnia się PCW

jedzenie przyrządzane w porysowanych naczyniach teflonowych

pospolite środki czyszczące takie jak detergenty płynne, środki dezynfekujące, do czyszczenia toalet, zawierające alkifenole ( nonoksynol, octoksynol, nonylofenol, oktylfenol etc.) – lepiej: produkty “zielone” lub oznaczone europejskim znakiem “Ecolabel”, stare i sprawdzone metody naszych babć i mam, schowane do lamusa tj: biały ocet (do blatów i podłóg), soda oczyszona lub białe mydło.
źródło: http://amigdalina.com.pl/?p=42
Źródło: dobradieta.pl/forum/viewtopic.php?t=15951